Kasiu i Robercie! :D

Dziękuję Wam za to magiczne spotkanie, pokazanie mi piękna naszego kraju, za poznanie, za zaufanie w tym dniu i za ten wczesny poranek! :D Szalony czas, ale za to jaki piękny! Słońce tego dnia świeciło jakby inaczej, jakby tylko dla Was :) 

7 rano, niedziela. Spałam 3 godziny. Wy pewnie też nie więcej. Ekscytacja z naszego spotkania sięga zenitu! :)

Na parking podjeżdżamy niemalże jednocześnie. Słońce podnosi się wyżej z każdą minutą. Spacerujemy w kierunku Rzędkowickich Skał, gdzie się wspinacie. Kochacie to :D Wspinaczka Was połączyła przecież :)

Swoimi opowieściami i tryskającym humorem dodajecie mi niesamowitej energii, która później pozwala mi przebyć ponad 5h trasę do domu. A historie wspinaczkowe zasiały ziarenko w mojej głowie i obiecuję sobie, że to ziarenko zakiełkuje, muszę przynajmniej spróbować :)

Kochani moi, niedługo znów się widzimy! Czekam na ten dzień z szybko bijącym sercem :) A teraz. Niech i Wasze zabije szybciej. Cudownego oglądania! :)

Kamila

 
 

Comment