MARTA + ADRIAN - THE TIME IS RIGHT NOW

Czysta radość. Czysta przyjemność.

Móc łapać dla Was chwile. Móc na Was patrzeć. Zapamiętywać dla Was czas <3 Krótką historia szalonego tańca, cichego przytulania, chwili zamyślenia, pięknego uśmiechu i nieoczekiwanego dotyku. Kocham dostrzegać coś niby zwyczajnego, ale jednak tak pięknego, że oczy mam wilgotne i śpiewam Wam na cały głos sto lat zza aparatu! <3 Uwielbiam!

Uwielbiam tą historię, uwielbiam Martę i Adriana. 

Poznaliśmy się tutaj w naszym Gorzowie, w Starej Kawiarni, okazało się, że całe szczęście są jeszcze w tym mieście fajni ludzie ;)

(I w sumie właśnie pomyślałam o tym, że moglibyście wpaść do nas na ognisko! Ale o tym pogadamy później! )

Uwielbiam żarty Adriana! Marta słysząc je, zawsze wybucha śmiechem! I za to ją też uwielbiam! Na spacerze po Olszynce, rozmawiamy o fotografowaniu.  Nagle Marta wybucha:

- Jestem niefotogeniczna!

Na co pytam ją:

- A kto Tobie zawsze robi zdjęcia?

- Adrian.

No to pytam dalej:

- A wiesz od czego zależy nasza fotogeniczność?

Podekscytowany Adrian odpowiada:

- Od Fotografa!!

Po czym po chwili z lekką skwaszoną miną dodaje:

- Ale się wkopałem...

I wszyscy wybuchamy śmiechem!! 

Kocham patrzeć na Was tak, że Wy potem kochacie siebie. Ja nie mogę się na Was na tych wszystkich zdjęciach napatrzeć! Uwielbiam każde jedno!

W trakcie tej przygody była z nami Ania Dymek, bez której te zdjęcia nie byłyby takie jakie są! Fotografowałyśmy dzień ślubu Marty i Adriana razem. Razem stworzyłyśmy tą wizualną i emocjonalną ucztę. Dziękuję za to wspaniałe towarzystwo, ten dzień dzięki Tobie był taki spokojny i wesoły! :)

A teraz czas na przycisk PLAY!

Zapraszam!