MARTA + JACEK - CEGLARNIA

Nigdy nie zapomnę tego niesamowitego zapachu kiedy weszłam do stodoły, w której miało odbyć się wesele Marty i Jacka. Zapach drewna wymieszany ze świeżymi kwiatami, do tego lekki chłód wrześniowego popołudnia. Zamykam oczy i znów tam jestem, patrzę na ogrom radości, na miłość, na rodzinę, na piękną stodołę, słyszę genialną muzykę, wiruję między ludźmi na parkiecie łapiąc to co ulotne.

Ale wróćmy na chwilę do początku. Na początku poleciałam do Marty i Jacka do Zurychu, gdzie przespacerowaliśmy razem wiele kilometrów. Spacer nad jeziorem, lody nad wodą, super pikantne jedzenie które pokochałam, mimo tych wielu kropelek potu na czole, wyprawa w góry, w magiczne miejsce, z jeziorem wśród gór, podczas burzy i deszczu. To był nasz początek, nasze pierwsze spotkanie, uwieczniłam kawałek miłości Marty i Jacka. To jest to co kocham bardzo. Móc poznać Was tak dobrze, tak, że otwierają się wszystkie drzwi a umysł iskrzy z radości.

Abym mogła opowiedzieć historię dwojga ludzi, najlepiej jak potrafię, musimy się poznać, musimy się „rozebrać” z warstw, musimy nauczyć się pokazać swoje prawdziwe ja, musimy być sobą. Ja i Wy. A wtedy nic nie powstrzyma nas przed największym pięknem <3

Przed Wami dzień ślubu Marty i Jacka  oraz nasze pierwsze spotkanie. Wystarczy kliknąć play by się przenieść do krainy miłości ♡

Chodźcie!

A tutaj nasze pierwsze spotkanie:

I will never forget this amazing smell when I entered the barn where Marta and Jacek's wedding took place. The aroma of wood mixed with fresh flowers, and a slight chill of September afternoon. I close my eyes and I'm there again, looking at happiness, family, beautiful barn, I hear amazing music and I spin among people on the dance floor, catching all fleeting moments.

But let's get back to the beginning for a moment. At the beginning I flew to Marta and Jacek to Zurich, where I walked with them many kilometers. We walked by the lake, we had some ice cream by the water, super spicy food that I loved, despite the many droplets of sweat on my forehead, a trip to the mountains, in a magical place, with lake surrounded by mountains, somewhere between storm and rain. It was our beginning, our first meeting, the eternal piece of love between Marta and Jacek. This is what I love very much. To be able to meet You so well, so that all doors open with joy.

To be able to tell a true story about you, we have to get to know each other well, we have to strip our inner selves, we have to learn how to show true self, we have to be who we really are. Me and you. And nothing will stop us from true beauty <3

So here it is. Marta and Jacek's wedding day and our first meeting too. Just click play and enjoy the ride ♡

Come on, let's watch it :)